Sąd Najwyższy przyznał w dniu 8 maja br. rację celnikom, którzy naliczali cło za
Sąd Najwyższy przyznał w dniu 8 maja br. rację celnikom, którzy naliczali cło za całe auta, jeśli chodzi o rozkręcane samochody i osobno wwożone w częściach na teren Polski zgodnie z § 2a taryfy celnej. Dla wielu ludzi decyzja urzędów celnych jest życiową tragedią, bowiem dla nich sprowadzenie samochodu w ten sposób było jedyną możliwością posiadania lepszego samochodu niż maluch, a dziś muszą zapłacić kilka tysięcy złotych cła. Proceder ten był normalnie przez wszystkich tolerowany. Wobec tego zapytuję:
1. Czy nie jest możliwe egzekwowanie przez rząd opłat od samochodów sprowadzonych po 8 maja br., tj. od daty orzeczenia Sądu Najwyższego, a nie od okresu wcześniejszego?
2. Czy jest to moralne i prawne, jeśli podważa się deklaracje celne z napisem: odprawa ostateczna, towar dopuszczony do obrotu w Polsce?
3. Dlaczego wcześniej tolerowano ten proceder, a teraz traktuje się osoby, które przywoziły w ten sposób samochody, jak przestępców?
Poseł Wiesław Andrzej Szczepański
Warszawa, dnia 17 czerwca 1998 r.