Szanowny Panie Wicepremierze! W sobotę tragicznemu wypadkowi podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich

   Szanowny Panie Wicepremierze! W sobotę tragicznemu wypadkowi podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich na Wielkiej Krokwi w Zakopanem uległ czeski skoczek narciarski Jan Mazoch. Po tym nieszczęśliwym wypadku został odtransportowany do szpitala w Krakowie. Transport odbywał się karetką pogotowia i trwał około 70 minut.

   Wezwanie śmigłowca z Warszawy, jego przylot na Podhale, a następnie transport rannego do Krakowa zajęłyby - wraz z wymaganymi procedurami - minimum od 3 do 3,5 godziny. Karetka przewiozła rannego sportowca ze szpitala w Zakopanem do kliniki w Krakowie w ciągu 70 minut.

   W Zakopanem znajdował się również należący do TOPR śmigłowiec ˝Sokół˝, który stacjonuje w Zakopanem, lata tylko do wypadków i akcji poszukiwawczych, a wyposażony jest tak samo, jak karetka reanimacyjna.

   Mając powyższe na uwadze, zwracamy się o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   Jakiej natury przeszkody uniemożliwiły udział śmigłowca TOPR w tej konkretnej sytuacji?

   Czy śmigłowiec TOPR może być użyty do przewozu ciężko rannych osób między szpitalami?

   Dlaczego, pomimo zabiegania przez władze TOPR o zmianę uregulowań prawnych w tej materii, sytuacja ta nie została do dziś dnia dostosowana do realiów?

   Z poważaniem

   Poseł Beata Dorota Sawicka

   oraz grupa posłów

   Warszawa, dnia 26 stycznia 2007 r.


906 | wymiana linkow | brak hosta | 906 | no host Komputery Dave The Drummer biografia