Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, przy obecnej polityce rządu nie ma szans na

   Szanowny Panie Ministrze! Jak donosi prasa, przy obecnej polityce rządu nie ma szans na wybudowanie dróg, które powinny powstać do 2012 roku. Szansą na wybudowanie tych dróg jest zwiększenie środków z budżetu przeznaczonych na ten cel. W Unii Europejskiej normą jest przeznaczanie na budownictwo drogowe około 1% PKB, a Polska przeznacza na ten cel 0,3%. Jeżeli to się nie zmieni, to nie może być mowy o pieniądzach na drogi. Eksperci nie zgadzają się też z informacjami o dobrej koniunkturze w budownictwie drogowym. Postęp panuje w budownictwie generalnym, jednak w drogownictwie zauważalny jest marazm, brak przetargów oraz środków finansowych. Przyjęty przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad plan przewiduje wybudowanie do 2012 roku 960 kilometrów autostrad i ponad 2700 kilometrów dróg ekspresowych. Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa szacuje, że koszty tego przedsięwzięcia wyniosą 130 miliardów złotych, a realne środki, które mogą być przeznaczone na budowę dróg, wynoszą 75 miliardów. Rządowi brakuje 35 ze 110 mld zł potrzebnych na budowę dróg na Euro 2012. Zdaniem Izby Gospodarczej Drogownictwa, Polskę czeka kompromitacja i odebranie praw do organizacji mistrzostw.

   Koszty budowy jednego kilometra:

   autostrady:

   - poza miastem (bez mostów, wiaduktów itp.) - 28-30 mln zł,

   - na terenie zurbanizowanym (bez mostów, wiaduktów itp.) - 44-46 mln zł,

   - na terenie zurbanizowanym (z obiektami inżynierskimi) - 64-68 mln zł;

   drogi ekspresowej:

   - poza miastami (bez mostów, wiaduktów itp.) - 16-18 mln zł,

   - na terenie zurbanizowanym (bez wiaduktów, mostów itp.) - 28-30 mln zł.

   Lista inwestycji drogowych związanych z Euro 2012 jest długa. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do 2012 roku trzeba wybudować 960 km autostrad i 2738 km dróg ekspresowych - w tym biegnących od Nowych Marz przez Bydgoszcz i Poznań do Wrocławia 400-kilometrowy odcinek ˝piątki˝. Według wyliczeń ekspertów, wszystkie te inwestycje będą kosztować 110 mld zł. Zrzeszenie firm budujących w Polsce drogi przedstawiło szczegółową analizę, z której wynika, że w latach 2007-2013 Polska może liczyć na 44 mld zł z Unii Europejskiej, 15 mld wpływów z akcyzy od paliw i 7 mld zł z opłat paliwowych. W grę mogą jeszcze wchodzić pożyczki. To razem dodatkowych 9 miliardów. To jednak oznacza, że zabraknie 35 miliardów. Zdaniem budowlańców, trudną sytuację finansową pogarsza jeszcze polskie prawo. Chodzi głównie o przetargi. Nie dość, że się dłużą, to jeszcze z absurdalnych powodów inwestor ma prawo odrzucić dobrą, a w jej m miejsce przyjąć gorszą i często dużo droższą ofertę innego wykonawcy. Do tego dochodzą problemy z brakiem nowelizacji ustawy o prawie budowlanym i prawie ochrony środowiska. Nadal też nie ma ustawy o Narodowym Programie Budowy Dróg oraz ustawy o sposobach i możliwościach realizacji inwestycji związanych z Euro 2012. Branżowcy zwrócili też uwagę na kolejny czynnik, który może przyczynić się do fiaska realizacji planu GDDKiA. Firmy budujące drogi nie są rentowne. Wynika to z tego, że w Polsce nadal nie obowiązują przepisy o waloryzacji ofert przetargowych. Od kilku lat tę praktykę stosują inne państwa europejskie. Tymczasem nasi wykonawcy muszą wykonać swoją pracę za kwotę, jaką zadeklarowali w ofercie, nawet jeśli ceny materiałów skoczyły o kilkanaście procent. To w końcu doprowadzi do tego, że firmy, które często dokładają do budowy dróg, wypadną z rynku. Zdaniem ekspertów, ratunkiem przed odebraniem nam praw do organizacji Euro 2012 jest szybka nowelizacja niezbędnych pakietów ustaw, wprowadzenie Narodowego Programu Budowy Dróg i znalezienie brakujących pieniędzy.

   Wobec powyższego pytam Pana Ministra:

   1. Czy prawdą jest, że przy obecnej polityce rządu nie ma szans na wybudowanie dróg, które powinny powstać do 2012 r.?

   2. Czy prawdą jest, że rządowi brakuje 35 ze 110 mld zł potrzebnych na budowę dróg na Euro 2012?

   3. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby zrealizować założony plan budowy dróg do 2012 r.?

   Poseł Anna Sobecka

   Toruń, dnia 16 czerwca 2007 r.


niezarejestrowana strona | wymiana linkow | niezarejestrowana strona | brak hosta | brak hostaMuzyka Mp3 Imprezy Dave The Drummer